„Poproszę 2 ziemniaki”, czyli o tym, że mogłabym być Japonką

14 stycznia 2017

Usłyszałam to przed chwilą. Pewna Polka mieszkająca w Japonii opowiadała, że tam ziemniaki jedzą inaczej niż w Europie. W Japonii nie kupuje się ziemniaków na kilogramy, lecz pakowane po kilka sztuk. W Japonii ziemniaki jedynie dodaje się do innych potraw. Mogłabym pod tym względem być Japonką. Od czasu do czasu w sklepie między mną a sprzedawcą jest taki dialog:
– Poproszę 2 ziemniaki.
– Dwa kilogramy, czy dwie sztuki?

Reklamy

Jedna odpowiedź to “„Poproszę 2 ziemniaki”, czyli o tym, że mogłabym być Japonką”

  1. To ja też mogłabym być tą Japonką, bo ja też na sztuki ziemniaki kupuje, jeśli w ogóle. > Wiadomość napisana przez Mój punkt widzenia albo skrawki żółtych papierów w dniu 14.01.2017, o godz. 08:44: > >

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: