TramBus, to takie moje przystankowe oko

14 Listopad 2016

Jeszcze raz chcę tutaj wspomnieć o tej aplikacji i zachęcić do jej używania. Dla mnie stała się ona takim przystankowym okiem. Już od paru dni przestałam wsiadając pytać o numer autobusu. Jednak należy pamiętać o dwóch rzeczach:
1. Takie myki można robić, gdy ma się do czynienia z pojazdami wyposażonymi w GPS, których – na szczęście – przynajmniej tam, gdzie jeżdżę, jest zdecydowana większość.
2. Nie sprawdzałam, jak dane z aplikacji mają się do sytuacji, gdy na przystanku podjeżdża jednocześnie więcej niż jeden pojazd. Raz mi się to zdarzyło, ale wówczas akurat tak się złożyło, że oba autobusy mi pasowały. Jednak przydałby mi się test w jakimś bardzo newralgicznym miejscu, gdzie podobno potrafią podjechać aż 3 autobusy jednocześnie. Prawie nigdy w takich miejscach nie bywam. Mimo to polecam. W takich miejscach, w jakich czekam na autobusy, spowodowało to u mnie spadek napięcia podczas oczekiwania, bo niemal dokładnie wiem, czego się spodziewać na przystanku. Wiem, czy mam stać w pobliżu, bo zaraz coś przyjedzie, czy mogę sobie spokojnie usiąść na ławkę, albo chociaż schować się pod wiatą. Jeśli autobus przyjedzie później, niż to jest na rozkładzie, też o tym wiem. Kiedy wychodzę z pracy, to jestem w pełni świadoma, czy mam szybciej wyciągać nogi, bo tramwaj tuż tuż, czy mogę sobie iść niespiesznie, bo i tak sobie postoję. Jednak kiedy idę z domu, mam zbyt dużo newralgicznych miejsc po drodze, więc swoją ciekawość zaspokajam dopiero, gdy już przejdę ostatnie skrzyżowanie.
Jedyne, czego nie umiem, to sprawdzenia na mapie, gdzie jest autobus. Ale czy mi to jest takie potrzebne?
W tej chwili już nie potrafię wyjść z domu bez otwartego TramBusa.

Odpowiedzi: 3 to “TramBus, to takie moje przystankowe oko”

  1. Danuario, Proponuję, przetestuj trambusa na Metro Ratusz-Arsenał na przystankach autobusowo tramwajowych w kierunku Pragi lub Woli. Tam to nieraz po trzy podjeżdżają.

    • danuaria said

      Problem w tym, że nie mam tam kompletnie żadnego interesu. Nie jeżdżę tamtędy na Starówkę, bo mam bezpośredni 116, a na Wolę i na Pragę też nie jeżdżę. Ostatnio byłam tam we wrześniu i to też tylko dlatego, że z powodu jakiegoś biegu inaczej się nie dało, na dodatek wtedy każdy tramwaj mi pasował, bo jechałam tylko jeden przystanek. Nie pamiętam, kiedy byłam tam wcześniej.
      A może sama spróbuj to przetestować, jeśli rzecz jasna masz słuchawkę na bluetooth i stojąc na przystanku możesz gmerać w kieszeni prawą ręką.
      Swoją drogą zastanawiam się, jak będę korzystać z tej aplikacji w lecie, kiedy to się chodzi bez kurtki z dużymi kieszeniami. Nie będę przecież gmerać w otwartej torebce. Oj, będzie smuteczek.🙂

  2. danuaria said

    Wygląda na to, że trochę się pospieszyłam z pochwałami. otóż dzisiaj ta aplikacja płatała mi figle zarówno w drodze do pracy, jak i z powrotem z pracy do domu. Gdybym jednak nie włączyła zdrowego rozsądku, to rano przepuściłabym autobus, a po południu zamiast pojechać prosto Mickiewicza, pojechałabym w Stawki. Czy to pogoda? Sama nie wiem. W każdym razie co innego pokazywało się na telefonie a co innego przyjeżdżało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: