A ile to postoi?

29 września 2016

Pan Sławek z warzywniaka wciąż mnie zaskakuje. Kilka dni temu sprzedał mi butelkę wody o nazwie… …nazwę powinnam pominąć, ale końcówka tej nazwy jest istotna, żeby zrozumieć dowcip pana Sławka. Otóż sprzedał mi wodę o nazwie z końcówką „wera” mówiąc:
Woda (piiiip)wera,
Dobra do picia i smarowania rowera.
A dzisiaj miałam ochotę na winogrona. Co prawda obsługiwała mnie pani Ania, proponując kilogramowe pudełko ciemnych winogron. Pomyślałam sobie – ciemne zdrowsze, ale czemu tak dużo?
Zapytałam panią Anie – ojej… …a ile to postoi?
W odpowiedzi odezwał się pan Sławek.
– Do wieczora. Jak teraz pani zacznie, to wieczorem pani skończy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: