Znów o kolejce i o widmie katastrofy humanitarnej

27 Sierpień 2016

Znów poruszam sprawę puszczania mnie bez kolejki, na które się nie godzę. Ostatnio, gdy coś takiego miało miejsce, poszłam na kompromis. Zgodziłam się na propozycję „pani stanie przede mną”. Brzmi to dużo lepiej, niż „pani idzie do przodu” przy kolejce składającej się wyłącznie ze starszych kobiet. Właśnie dzisiaj coś takiego miało miejsce. Warzywniak, obsługują pani Ania i pan Sławek, kolejka pod drzwi, w kolejce same panie w podeszłym wieku, a ostatnia osoba mówi do mnie – Niech pani idzie do przodu. Pani jest uprzywilejowana.
A ja jej na to – Nie. Nie pójdę do przodu.
– A dlaczego?
– Hmm… Proszę pani… bo… nie będę pani wieku wypominać.
– Aha.
I tu był koniec dyskusji.
Ten sklep cieszy się dużym powodzeniem, bo na osiedlu mieszka mnóstwo starszych osób, które dalej już nie pójdą. Czasem zdarzy się matka z dziećmi, bardzo rzadko ktoś młody. Innymi słowy, klientami tego sklepu są głównie seniorzy i ja. Jak pokolenie obecnych klientów umrze i zostanę tylko ja, to ten sklep padnie i będzie to dla mnie coś w rodzaju katastrofy humanitarnej.

Odpowiedzi: 3 to “Znów o kolejce i o widmie katastrofy humanitarnej”

  1. xixi said

    A jednak potrafisz odpowiedzieć jak należy.

  2. xixi said

    Nie, ponieważ mnie tam nie było. Gdybyś powiedziała to przyjaznym tonem i z uśmiechem na twarzy, jak na ciebie nie byłoby to źle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: