Chyba nie tędy droga, czyli kilka słów na temat walki o beneficjenta

23 Sierpień 2016

Kiedy miałam zamiar napisać ten wpis, wiedziałam, co tu będzie. Jednak teraz mam coraz większe wątpliwości. Mimo to spróbuję.
Otóż w Warszawie jest kilka fundacji i stowarzyszeń działających na rzecz osób niewidomych, a każde z nich ma projekt na ich rehabilitację. Fundacji i stowarzyszeń jest kilka, a Warszawa tylko jedna, więc wszyscy na wyścigi szukają osób, które chciałyby wziąć udział w projektach.
Do kilku koleżanek dzwoniła przedstawicielka jednej z fundacji, proponując szkolenia w ramach jednego z projektów. Tylko, że te telefony były, jak kulą w płot. Jedna koleżanka już jest na emeryturze, druga pracuje, obie potrafią obsługiwać komputer.
Byłam świadkiem jednej z takich rozmów i uważam, że nie tędy droga.
Otóż moim zdaniem potencjalnych beneficjentów projektu należałoby szukać nie wśród niewidomych, którzy już mają dostęp do internetu i o wszystkim wiedzą, nie wśród klientów, którzy kupowali sprzęty w wyspecjalizowanych firmach. Takich ludzi należałoby szukać tam, gdzie ci ludzie dowiadują się, że ich sprawność już się nie poprawi, a więc na oddziałach szpitalnych, takich jak okulistyka, czy oddziały urazowe, w przychodniach, gdzie leczą się osoby zagrożone utratą wzroku. Ci ludzie jeszcze nie wiedzą o tym, co niewidomy lub słabowidzący może. To im i ich rodzinom są potrzebne takie projekty, a nie ludziom, którzy już się z niewidzeniem obyli.
ale jak to zrobić?
Potrzeba pracowników socjalnych do robienia wywiadów środowiskowych. Tacy ludzie prawdopodobnie nie mają jeszcze orzeczeń o niepełnosprawności, a to jest najważniejszym warunkiem przystąpienia do projektu.
Co więc robić?
Koleżanka ze zmiany stwierdziła – może w szpitalach na urazówkach powinni być pracownicy socjalni. To oni powinni być pierwszymi osobami, stającymi na drodze ludzi, którzy tracą sprawność. To oni powinni kierować tych ludzi dalej, podpowiadać, gdzie się udać, czego można się nauczyć.
Ja już taki postulat widziałam ćwierć wieku temu w książce „Ciemność przezwyciężona”. Autorzy umieszczonych tam prac już wtedy sugerowali, że w szpitalach na oddziałach okulistycznych powinni być zatrudnieni zrehabilitowani niewidomi, którzy podpowiadaliby nowo ociemniałym, jak mają żyć po utracie lub pogorszeniu wzroku.
W 1992 r poznałam człowieka, który po wypadku samochodowym stracił wzrok. Tzn on stracił ten wzrok dużo wcześniej, jeszcze za niedobrej komuny. Wtedy to szpital skontaktował się z Polskim Związkiem Niewidomych, nie wiem dokładnie, z jaką komórką, i przetrzymano pacjenta tak długo, dopóki nie zwolniło się miejsce w bydgoskim ośrodku, który wtedy nazywał się… …może nazwę sobie daruję, żeby nie przekręcić, ale za niedobrej komuny osoby niewidome przechodziły w tym ośrodku kilkumiesięczne kursy. Ten człowiek trafił tam, nauczył się brajla, pewnie czegoś tam jeszcze, potem trafił do pracy do spółdzielni, a tam oprócz pracy zajął się recytacją wierszy.
A dzisiaj mamy wiele fundacji a NFZ generalnie ma pacjentów gdzieś, bo na wszystko brakuje pieniędzy. Nie ma pieniędzy na ratowanie ludziom wzroku, a potem w ZUSie pieniądze na renty muszą się znaleźć. Ech…
A już tak całkiem na koniec dodam, że mimo walki o beneficjenta jakieś 2 miesiące temu okazało się, że nie dostałam się do pewnego projektu, na którym mi bardzo zależało, bo… …mail z załączoną ankietą wpadł w czarną dziurę. W tym czasie lista została zamknięta, a ja zastanawiam się do tej pory, jak to się stało, że mimo braku chętnych do projektów, akurat tej fundacji udało się ich zebrać.

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Chyba nie tędy droga, czyli kilka słów na temat walki o beneficjenta”

  1. xixi said

    Mogliby też szukać beneficjentów w innych miastach niż Warszawa. Faktycznie, w stolicy jest takich działań dużo, ale nie wszędzie jest tak dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: