A może obroża?

25 lipca 2016

Wczoraj w jednym z tygodników przeczytałam taką informację:
„Obroża z GPS
Aby nie wpadać w panikę, gdy na polu czy w lesie zdarzy nam się stracić psa z oczu, możemy mu sprawić obrożę Wuf z odbiornikiem GPS i nadajnikiem GSM. Teraz w każdej chwili będzie można go zlokalizować na mapie w smartfonie. Nadajnik jest wodoodporny i działa na baterii około tygodnia. Ale na tym nie koniec: zawczasu można na mapie wytyczyć „wirtualny płot” – przy próbie przekroczenia go pies usłyszy z głośnika w obroży nieprzyjemne ultradźwięki. Wuf zapewnia też dwustronną komunikację: pies usłyszy nas, a my – pupila. Początek dostaw – jesień 2016 r. Cena: 159 dol.”
Skoro produkcja urządzeń poprawiających mobilność niewidomych jest nieopłacalna, może należałoby skorzystać z tego typu technologii? Ktoś niewidomemu zaprogramuje „wirtualny płot” i w ten sposób nie będzie on np wpadał na przeszkody, albo zbaczał z trasy? I jeszcze rodzina lub znajomi mogą nim zdalnie nawigować? 🙂 Rzecz jasna, ten GPS w przypadku człowieka, niewidomego, dziecka lub osoby z zaburzeniami pamięci, nie musi być wmontowany w obrożę!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: