Sen o tym, że zaspałam do szkoły

10 lipca 2016

Śniło mi się, że byłam w podstawówce i miałam iść na godzinę 10 na lekcje. Byłam w sypialni w internacie, gdy się obudziłam, oprócz mnie nie było nikogo. Spojrzałam na zegarek i początkowo wydawało mi się, że mam jeszcze dużo czasu. Jednak gdy spojrzałam na zegarek po chwili, zdałam sobie sprawę, że zostało mi 10 minut do lekcji, a ja byłam w proszku. Zamiast zerwać się i coś robić, z niedowierzaniem patrzyłam to na ręczny zegarek, to na zegarek w telefonie i zastanawiałam się, co robić. W końcu zaspałam na lekcję polskiego, a kto mnie zna, ten wie, z kim w podstawówce miałam polski. Myślałam sobie – przecież nie wejdę na lekcję ot tak po prostu spóźniona. Może zadzwonić do szkoły i zgłosić spóźnienie w pokoju nauczycielskim? Ale… ja nie znam numeru telefonu do szkoły. Co powie nauczycielka, jak tak wejdę po prostu jak gdyby nigdy nic spóźniona?
I kiedy tak intensywnie myślałam, obudziłam się. Spojrzałam na zegarek, a tam…
…druga w nocy.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Sen o tym, że zaspałam do szkoły”

  1. Uuuuu na polski się spóźnić, to kiepsko mogło być. Coś o tym wiem. Ale u nas, jak dwie dziewczyny szły po ósmej do szkoły, a nie wiedziały o tym i gadały, to dyrektorka się na nie zaczaiła na zakręcie, dopadła, skrzyczała i kazała wracać do internatu. Potem z wychowawczynią przyszły i przepraszały.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: