„Elektryczny pies” i ponura sąsiadka

8 Lipiec 2016

Kiedy wychodziłam do pracy, właśnie ktoś wracał na górę z psem. Byłam przekonana, że to jest pies sąsiadów, mieszkających 3 mieszkania dalej. Mówię o nim „elektryczny pies”, ponieważ zdarza mu się czasem szczekać, gdy sąsiadów nie ma w domu, a wówczas jego szczek kojarzy mi się ze sztucznym odgłosem jakiegoś elektronicznego psa.
No więc właśnie zamykałam drzwi na klucz, pies wchodził po schodach, miałam ochotę zawołać – O! Elektryczny pies! – ale coś mnie powstrzymało. Właściciele elektrycznego psa powiedzieliby coś w stylu „cześć Danka”, a tu nic. Kiedy spojrzałam w stronę psa, usłyszałam, jak jego właścicielka, czyli sąsiadka zza ściany powiedziała do niego – chodź szybko! – I teraz już mam pewność, że nie lubię tej ponurej baby.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: