Przepis na dziwną sałatkę

18 czerwca 2016

Ponieważ Aśka na swoim blogu umieszcza czasem przepisy na potrawy, które sobie zrobiła, to ja też umieszczę przepis, jednak nie na coś, co zrobiłam. Jest to przepis usłyszany w moim warzywniaku. Pani stała i trajkotała mi nad uchem, podając pani Ani ten przepis, a ja nie mogłam się skupić nad tym, co mówię do drugiej sprzedawczyni – pani Agnieszki.
Pani trajkotała mi nad uchem mniej więcej tak:
Najpierw trzeba położyć rukolę,
potem skropić ją oliwą i sokiem z cytryny,
potem położyć na to truskawki,
potem skropić je octem balsamicznym, zmieszanym z takim syropem z butelki do rozcieńczania, w przepisie był podany syrop owoce leśne, bo tam jest i malinka, i poziomka.
Aha! Jeszcze na koniec można na to dać bazylię! O! to ja bazylię poproszę!
Pani Ania skrzętnie zapisała składniki sałatki, a jak ktoś chce, to niech spróbuje ją zrobić. Ja chyba nie.
U mnie dzisiaj było nie wyszukanie: kasza pęczak, jajko sadzone i do tego kalafior. Jeszcze po tę kaszę musiałam specjalnie drugi raz pójść do warzywniaka, bo jak przyszło co do czego, otworzyłam pojemnik, a tam ani ziarenka. A ja nie miałam ochoty ani na ryż, który miałam, ani na makaron, ani na ziemniaki. Nic, tylko kasza.
Ale jutro będzie bardziej wyszukanie. Zrobię fasolkę szparagową po włosku i poniżej umieszczam przepis.
Do garnka wlać oliwę,
dodać kostkę rosołową i czosnek,
dodać fasolkę i pomidora,
strączki fasolki zapewne połamię na pół,
pomidor wcześniej sparzony i pokrojony w kostkę,
będę to dusić,
później trzeba dodać pokrojoną w kostkę kiełbasę,
wszystko dusić do miękkości.
Podejrzewam, że po zdjęciu z ognia i przełożeniu na talerz posypię to pokrojoną, świeżą bazylią.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: