O tym, że istnieją więksi malkontenci ode mnie i o optymizmie bądź jego braku tak ogólnie

17 kwietnia 2016

Zacznę od tego, że byłam dzisiaj na przeglądzie twórczości optymistycznej. Powiem, że na dobrą sprawę, to zbyt optymistycznie tam nie było. Wszystko sprowadziło się do opowiadania scenek, jakie przydarzają się niewidomym i śpiewania tego, co każdy potrafił, nawet jeśli to optymistyczne nie było. Kiedyś planowałam, że na tym przeglądzie zaprezentuję „Cztery długie minuty” z Klangobloga, ale jak przyszło co do czego, to zaprezentowałam to. Większość zaprezentowanych utworów była pisana w smutnych okolicznościach. Mój wierszyk o półbutach i śniegu w sumie też i był pisany wtedy na przekór całej tej sytuacji, która działa się w styczniu i lutym 2013.
Podczas tego przeglądu okazało się coś jeszcze. Dla mnie było to coś tak przerażającego, że temu zjawisku muszę poświęcić oddzielny wpis.
Najbardziej optymistyczny z tego wszystkiego był głupawy śmiech jednej z osób, który czasami był nie na miejscu. Tę osobę kiedyś podejrzewałam o bycie uczestniczką WTZ, a tym czasem okazało się, że to studentka. Ech…
No i kiedy byłam pod wieżą, to po raz kolejny okazało się, że nie ma co wierzyć w ludzkie obietnice.
Tyle malkontenctwa, bo jest coś jeszcze, i to coś faktycznie optymistycznego.
Otóż do tej pory myślałam, że nie ma ode mnie większego malkontenta. Okazało się, że jest. I w sumie to mnie cieszy, znaczy to, że coś mnie jeszcze cieszy.
Otóż spotkałam osoby, którym nie podoba się działalność Kącika i uważają, że propozycje Kącika są głupie, a ci, którzy biorą w nich udział, to „ludzie po przejściach”. I to mnie cieszy, bo ja przynajmniej biorę w niektórych udział, a jeśli nie biorę w nich udziału, to po prostu nie przychodzę i nie narzekam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: