Serce mówi „tak”, rozum mówi „nie”, czyli świnka morska szuka nowego domu

5 kwietnia 2016

Znajoma koleżanki z pracy chce oddać świnkę morską. Ma 3 chore psy i nie starcza jej dla niej czasu. Już sam opis tej świnki i odgłosy usłyszane przez telefon powodują, że mnie się coś robi. Serce pęka, ale rozum mówi stanowcze „nie!”.
Pierwszy powód, to alergia na świńską wydzielinę.
Drugi, to fakt, że żyję na kompletnej pustyni i nie miałabym świnki z kim zostawić, gdybym chciała gdziekolwiek wyjechać.
Trzeci powód, to to, że dawny tzw świński kącik został już zagospodarowany.
Czwarty powód, to świadomość, że każde odchodzenie kolejnej świnki było dla mnie cięższe od poprzedniego.
Ale cały czas myślę o tej gładkowłosej, kontaktowej, przytulaśnej, gadatliwej śwince i aż jęczę z rozpaczy, gdy koleżanka z pracy o niej opowiada.
Nie sądziłam, że po tylu latach jeszcze będę w taki sposób reagować na myśl o śwince morskiej. Ale o jej przejęciu absolutnie nie ma mowy.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Serce mówi „tak”, rozum mówi „nie”, czyli świnka morska szuka nowego domu”

  1. danuaria said

    No więc właścicielka świnki oświadczyła, że świnka ma od razu trafić do domu stałego, a nie wędrować po domach tymczasowych. Dziwna jest komunikacja pomiędzy mną a właścicielką świnki, bo odbywa się przez koleżankę z pracy, która chyba niechętnie chce mi o czymkolwiek mówić. Najlepiej, żebym to ja wzięła tę świnkę, ale wówczas np ból gardła, który teraz mam, zamieniłby się zaraz w zapalenie uszu lub nawet oskrzeli. Tego już nie chcę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: