Rozmowa ojca z telemarketerką

30 Marzec 2016

To było wczoraj, więc zaraz po świętach. Ojciec dał na głośno mówiący, więc dzięki temu usłyszałam, że gdy odebrał, to w tle słychać było odgłosy raczej przypominające imprezę niż rozmowy innych pracujących telemarketerów.
– Dzień dobry. Dzwonię z (tu głos zanika). Czy rozmawiam z panem (imię wykreślone)?
– Halo! Nic nie słyszę!
– Obchodzimy właśnie `1050 rocznicę chrztu Polski.
– No, słychać, że obchodzicie, bo tam strasznie głośno jest!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: