O wczorajszym zamachu w Brukseli moje spostrzeżenia

23 marca 2016

Kto czytał książkę Johna Grishama pt „Bractwo”?
Od czasu, kiedy ją przeczytałam, a było to już dawno temu, przy okazji zamachów terrorystycznych przychodzi mi do głowy zawsze ta sama myśl.
Jaka?
Przeczytajcie książkę.
Zaczynam wierzyć w to, że tak naprawdę na wszelkie zamachy pozwala jakaś władza, tylko głośno się do tego nie przyznaje. Tyle refleksji.
A poza tym, sprawdziłam, z moją siostrą i jej rodziną jest wszystko w porządku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: