Sen o człowieku, który chciał pożyczyć ode mnie pieniądze i odstraszał czytelniczki

15 lutego 2016

Śniło mi się, że byłam w pracy i miałam popołudniowy dyżur z koleżanką. Byłyśmy już same, gdy do okienka podszedł taki jeden znajomy. Hmmm… …znajomy, to za duże słowo. Miałam z nim do czynienia. Podszedł, zawołał mnie i pyta.
– Danusiu, pożyczysz mi pieniądze?
– A ile?
– 40000.
– Co? Ja nie mam takich pieniędzy!
W tym momencie podeszły dwie dziewczyny, które chciały, żeby je obsłużyć.
Mówię do niego – Idź stąd! – I proszę dziewczyny, żeby do mnie podeszły.
Ale one zalęknione mówią – Nie, nie. My poczekamy.
A on dalej nie odpuszcza.
– Ale Danusiu! – tu zaczął mnie całować po rękach. – Na pewno masz takie pieniądze. Sprawdź dobrze! Zawrzyjmy układ!
Pomyślałam sobie – on jest niesłowny, ale jak się ze mną ożeni, to się zastanowię.
– Dobra. Sprawdzę, może znajdę tyle pieniędzy i dam Ci znać.
Poszedł.
Wtedy podeszła jedna z tych dziewczyn. Powiedziała – Ja chcę coś nagrać na kartę, ale muszę pomyśleć… – i znów zniknęła.
Tym czasem koleżanka wzięła drugą dziewczynę do kabiny obok i wtedy okazało się, że ta dziewczyna mówi wyłącznie szeptem.
I wtedy się obudziłam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: