Wspomnienie zimy stulecia

31 Grudzień 2015

Dzisiaj rano w radiu prowadzący przeczytał 2 razy dłuższą notatkę o zimie stulecia. Wspomniano, kiedy się zaczęła, że był problem z dostarczaniem węgla, na Ursynowie temperatura w mieszkaniach wynosiła 4 stopnie a tory kolejowe i drogi czołgami odśnieżało wojsko.
Byłam wtedy w pierwszej klasie podstawówki i pamiętam ten czas, jak przez mgłę.
Pamiętam, że w telewizji kazali oszczędzać prąd, że program „Piątek z Pankracym” został nadany w południe, bo później prąd miał być wyłączony.
Kiedy się to zaczęło, byłam u rodziców i nie pamiętam, jak wróciliśmy wtedy do ośrodka. Coś kojarzę, że jechaliśmy saniami na stację kolejową, ale czy to było w tym roku, czy wcześniej, czy później, tego nie pamiętam.
Pamiętam też, że gdy w połowie stycznia była tzw gwiazdka, wiele razy nam mówiono, że prezenty są w tym roku bardzo skromne, bo z powodu ciężkiej zimy nie dojechały. Nie zauważyłam, żeby były skromne. Dostałam lalkę, która mi się podobała. Była nieduża, a ja takie lubiłam najbardziej.
I jeszcze z tego powodu odwołano jakąś zabawę. I chyba wtedy był ten wybuch gazu w Rotundzie.
Wtedy tak nie odczuwałam skutków tej zimy, bo klasy młodsze były na terenie internatu.
Dla mnie ciężkie zimy, jakie zapamiętałam, to były 1995-96, 2001-2002 i chyba 2009-2010. Mróz plus wielkie zaspy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: