„Nie ma śniegu, nie ma świąt.”

20 grudnia 2015

Od kilku dni słyszę takie lub podobne teksty. Święta muszą być białe, jak nie ma śniegu, to nie ma atmosfery, nie ma świąt…
Dla mnie to są bzdury. Jeśli ktoś takie rzeczy mówi, w moich oczach jest strasznie ograniczony. Przecież to nie o śnieg chodzi w tych świętach.
Ale nie powiem, dla mnie też są rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie świąt.
Nie ma kolęd, nie ma świąt.
Nie ma pasztetu, likierku i czegoś słodkiego, a w szczególności pierników, nie ma świąt.
Ktoś mógłby powiedzieć teraz dokładnie to samo, co ja powiedziałam o tych, którzy mówili o śniegu. He he he.
Na szczęście wyżej wymienione czynniki są łatwiejsze do zdobycia i ich zdobycie nie zależy od warunków atmosferycznych.
A że nie ma śniegu?
Ja się cieszę, że nie ma śniegu! Oby tak dalej! W końcu w świętach nie o śnieg chodzi. Ani o pasztet ani o likierek. Chodzi przecież o całkiem coś innego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: