Dlaczego niewidomi wieczorami nie wychodzą z domów

9 grudnia 2015

No niestety, bardzo mi przykro, ale muszę się odnieść do umieszczonej w internecie teorii na ten temat. Na takie coś bym nie wpadła.
„Szaro, ponuro, zimno i za trudno, żeby wychodzić z domu. Kiedy tak jest, trudniej liczyć na pomoc przypadkowego przechodnia. Ludzie spieszą bo im zimno, bo chcą ciepła i ciszy.”
źródło: Kącik pod Wieżą.
NIE, NIE, NIE, NIE!!!
Proszę państwa!
Samodzielne przemieszczanie się niewidomych po mieście nie polega na zaczepianiu przypadkowych przechodniów i poruszaniu się przy ich pomocy. Przypadkowi przechodnie nie mają obowiązku pomagać niewidomym.
Są takie wyjątki, jak pani Barbara z Poznania, która chodzi bez laski, z żółtą opaską z trzema kropkami, wpada na przechodniów i czeka, że jej pomogą. Są też tacy, którzy korzystają z nawigacji, ale większość rozsądnych niewidomych porusza się samodzielnie po znanych trasach, żeby nie musieć zaczepiać przypadkowych przechodniów.
Ja wieczorami nie lubię kręcić się po mieście, bo wyobrażam sobie, że wtedy kręci się po ulicach więcej takich ludzi, którzy chcą mnie okraść, zranić lub zabić. A ta pustka i cisza jeszcze potęguje ten strach. A jak już ktoś mnie zaczepi, to z pewnością jest to potencjalny złodziej lub morderca. A po co ja mam zaczepiać potencjalnych złodziei lub morderców?
A kiedy jest zimno, to zwyczajnie nie chce się wychodzić z domu, bo jest zimno.
Są też niewidomi bardzo odważni, ale im wówczas nie przeszkadza ani zimno, ani późna pora. Ja jednak do nich nie należę. Nie wychodzę sama z domu, gdy w perspektywie mam powrót późniejszy niż na godz 21. Nawet gdy trasę znam jak własną kieszeń.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: