Kolejny spacer z audiodeskrypcją

17 listopada 2015

Tym razem poszłam przedwczoraj do Parku Bródnowskiego. Byliśmy tylko we trójkę: dwoje oprowadzających i ja. Pogoda raczej odstraszała od spacerowania, ale mnie to kompletnie nie przeszkadzało.
W parku oglądałam rzeźby, choć właściwie nie są to rzeźby.
Pamiętam słup, który wydawał dźwięki co 15 minut, pamiętam doły z zasypanymi fragmentami chińskich waz, których pomysłodawcą był chiński artysta, który osobiście nie mógł wykonać tej pracy, gdyż miał zakaz opuszczania swojego kraju, pamiętam dość nietypową wiatę przystankową, herbaciany domek, który stał na sztorc, kulę stworzoną z fragmentów różnych metalowych krat, które można spotkać na pobliskim osiedlu w oknach, a największe wrażenie zrobiła na mnie instalacja stworzona z roślin o nazwie Raj.
Chyba było tam coś jeszcze, ale już tego nie zapamiętałam.
Chciałabym tam wrócić, jak będzie ciepło.
Zmokliśmy i zmarzliśmy w tym parku, więc na koniec wylądowaliśmy całą trójką w Kąciku pod Wieżą.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Kolejny spacer z audiodeskrypcją”

  1. […] pamięta, jak pisałam o zwiedzaniu Parku bródnowskiego? Pisałam o tym tutaj. Bardzo chciałam wrócić tam raz jeszcze. Udało mi się to dzisiaj. Pojechałam tam z osobą, […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: