Historia o nierozgarniętej opiekunce

26 Lipiec 2015

Pewna niewidoma pani w podeszłym wieku korzystała z usług opiekunki przydzielonej jej przez OPS.
Pewnego dnia ta pani poprosiła opiekunkę – proszę mi kupić ptasie mleczko. Musi być świeże, bo to na prezent.
Opiekunka wróciła z zakupionym towarem. Powiedziała:
– To ptasie mleczko na pewno jest świeże. Wiem, bo spróbowałam.
Boże, chroń od głupich opiekunek. A takich większość jest zatrudnionych przez OPSy.
Mam nadzieję, że umrę, zanim stanę się niedołężna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: