Dwie dość upokarzające scenki rodzajowe

5 lipca 2015

1. W kościele zobaczyłam a właściwie usłyszałam znienawidzoną panią JP. W pewnym momencie pod koniec mszy czuję, że ktoś mnie głaszcze po ramieniu. Ja nic. Potem czuję, że ta sama ręka głaszcze mnie po twarzy. Tak publicznie! Przy ludziach! W kościele! Otrząsnęłam się z odrazą. Wtedy usłyszałam – Danuniu, to ja.
2. Parę godzin później szłam do metra. Po drodze usłyszałam taki dialog.
– Przesuń się.
– Nie.
– Ale przesuń się!
– A po co? Przecież jest tyle miejsca.
– Ale ta pani jest niewidoma! Teresko!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: