Historia o kasie nr 16, czyli się uśmiałam, to i Wy się teraz pośmiejcie

31 marca 2015

Otóż od jakiegoś czasu nasza polska kolej pomaga niepełnosprawnym. Przynajmniej w teorii. Wszelkie informacje na ten temat można znaleźć np tu.
Z tego co wiem, parę osób niewidomych z takiej pomocy już skorzystało albo korzysta regularnie. Jedna osoba z kolei opowiedziała na liście dyskusyjnej, że taką pomoc zamówiła i nikt nie przyszedł. Jedna koleżanka z pracy kiedyś z takiej pomocy skorzystała mimo, że wcale o nią nie prosiła. Akurat ktoś z ochrony znalazł się w tym samym miejscu o tym samym czasie, bo czekał na kogoś innego. Do tej pory z takiej pomocy nie skorzystałam. Jednak tym razem sytuacja jest dość wyjątkowa. Otóż na trasie, którą stale jeżdżę do rodziców, nie ma bezpośrednich pociągów z powodu jakiegoś remontu na torach. PKP IC robi więc tak: z Warszawy do Małkinii trzeba jechać autobusem podstawionym przez tę firmę a następnie musi przesiąść się do pociągu TLK, żeby jechać do Białegostoku. Smuteczek. No i właśnie mnie to spotka. Do tej pory migałam się przed jazdami do rodziców usprawiedliwiając się tymi przesiadkami, no ale ile można? Nie wiadomo, jak długo taka sytuacja będzie jeszcze trwać. A w końcu jest ta pomoc dla niepełnosprawnych, więc postanowiłam z niej tym razem po raz pierwszy skorzystać.
Tak, tak, zaraz ktoś z czytelników mi zarzuci brak samodzielności i że w tej sytuacji najlepiej, żebym od razu położyła się do łóżka i czekała na śmierć, ale inna osoba uznała, że niby dlaczego mam się tłumaczyć i że zbudowałam sobie coś we własnej głowie.
Słabowidząca koleżanka z niewidomym mężem jeżdżą tą trasą i mieli to szczęście, że uzyskali pomoc od konduktora czy kogoś tam z PKP bez proszenia o tę pomoc, ale jaką mam gwarancję, że w moim przypadku się to powtórzy?
No więc zadzwoniłam sobie na ten numer zaczynający się od 22, bo właściwie nie potrzebuję pomocy przy wsiadaniu, tylko przy poruszaniu się po dworcu, a właściwie znalezieniu właściwego autobusu. Na bilecie na ten autobus mam napisane, że miejsce mam w wagonie nr 2, a przecież, na litość kija, autobus nie ma wagonów!
Zadzwoniłam więc na ten numer i się zaczęło:
– W Warszawie to możemy Pani pomóc, ale w Małkinii już nie. Musi sobie Pani zadzwonić na tę infolinię 19xxx(coś tam coś tam) i tam poprosić o pomoc przy przesiadce z autobusu do pociągu.
Potem pan spisał sobie moje dane: imię, nazwisko, nr komórki, w końcu mnie pyta, gdzie ja będę czekała na pracownika ochrony?
No to mówię zgodnie z prawdą – No nie wiem. Dworzec jest duży. Ja wejdę jednym korytarzem a ktoś będzie czekał w innym i co wtedy? Powiedziałam, od której strony będę szła na dworzec.
Na to pan do mnie mówi – To proszę czekać przy kasie nr 16, bo tam wszyscy niepełnosprawni czekają na pomoc.
No żesz kurczę!
Wiecie co?
Już bardzo dawno nie byłam w hali głównej dworca. Bilety kupuję od dłuższego czasu na Dworcu Gdańskim a wcześniej kupowałam w Orbisach, jak jeszcze istniały. W internecie nie kupuję, bo nie mam drukarki. Jeżeli musiałam kupować bilet na Centralnym, to kasę miałam po drodze na perony i nie musiałam lecieć tam na górę. Raz tam niedawno byłam. Hala jest wielka i przestrzenna, kasy zagrodzone jakimiś taśmami. Jak znajdę kasę nr 16, to równie dobrze znajdę ten autobus.
Każda niepełnosprawność wymaga innego wsparcia. Numerów kas jeszcze nie nauczyłam się czytać telepatycznie. Na podłodze są prowadnice, ale brajlem guzkami chyba numerów kas nie zrobili. Trzeba by się było nauczyć czytać brajla nogami, albo robić skłony w przód, żeby je przeczytać.
Komu nie opowiadam tej historii o kasie nr 16, to jest oburzony. Mam nadzieję, że osoby niepełnosprawne ruchowo są w stanie dojść o kulach lub dojechać wózkami do owej kasy nr 16 bez pomocy.
A jak już dojadę do rodziców, to opiszę, jak było i czy warto o taką pomoc prosić szanowną kolej, czy lepiej – jak do tej pory – liczyć na szczęście.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: