W odniesieniu do ostatnich wydarzeń

26 marca 2015

Od dwóch dni o niczym innym się nie mówi, tylko o katastrofie niemieckiego samolotu tanich linii, w którym pewnie personel pokładowy pracuje za psi grosz, może na śmieciówkach, może z łamaniem kodeksu pracy, może ci ludzie są przemęczeni itp i wariują?
Dla mnie to jest niepojęte, że jakiś szurnięty smarkacz siedział za sterami samolotu i wysłał tych ludzi w samolocie na pewną śmierć. Smarkacz! Bo dla mnie 28 lat, to smarkacz!
Gdyby tam zginął ktoś z moich bliskich, ukamienowałabym własnymi rękami matkę tego pilota za to, że go urodziła.
A może tak naprawdę ta ostatnia rewelacja o szurniętym smarkaczu, drugim pilocie, jest tylko taką bajeczką dla nas gawiedzi a naprawdę chodzi o coś całkiem innego? A może niedługo zaczną to robić kierowcy miejskich autobusów, którymi codziennie jeździmy do pracy, motorniczy tramwajów, maszyniści pociągów, bo są sfrustrowani albo pracują na śmieciówkach i mają tego dość? A może powinnam zacząć bać się lekarzy, którzy w jakimś napadzie furii zrobią krzywdę pacjentom leżącym na stole operacyjnym, albo mściwych pielęgniarek, które mają już dość swoich pacjentów i w ataku szału wstrzykną komuś truciznę? Nauczycielki zaklejające taśmą usta dzieci już mamy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: